2010-12-01
2010-11-29
Z gory...
Sie rozchmurzylam w tych chmurach, przegladajac po-letnie suweniry. Wschody slonca sa rownie spektakularne co zachody, szkoda tylko ze nigdy nie mam przy sobie czegos, by je uwiecznic. Dla siebie samej, dla czystej przyjemnosci ogladania zachodu slonca wielokrotnie w ciagu zachodzacego dnia, jak Maly Ksiaze.
![]() |
| Nadchmurny swiat celularnym okiem komorki... w drodze do Portugalii. |
2010-11-23
Polkruche inaczej... czyli "Shortbread" tudziez "Sablés au beurre salé"
Male zachcianki kulinarno-piekarnicze zdarzaja mi sie. I to bylo jedno z tych wydarzen, dajace upust lakomstwu i strzemiezliwosci zarazem.
Przypomnialy mi sie dzieciece wypieki ciasteczek razem z mama, ciasta polkruche na jablecznik, orzechowiec etcetera. I pomimo malego dotychczas entuzjazmu dla ciast "gniecionych", maka pylila sie a cukier rozsypywal swe kryszalki poza stolnice, zabawy przy tym mielismy we dwoje.
A pomysl zrodzil sie z rownie czystego lakomstwa, gdyz wieczor wczesniej, przechadzajac sie w okolicach stacji metra Pasteur, nagly glod (nie mylic z lakomstwem :) skierowal nas do rozswietlonej Boulangerie, gdzie male cuda w witrynce nie pozostawily nas obojetnymi. To juz byl pierwszy grzech "de gourmandise". Przekroczenie progu i pochloniecie tej cieplej aromatycznej atmosfery... wiedzialam ze rozgrzeszenia nie bedzie. Co wiecej, przedluzylam te radosc o kolejne dni, i upieklam te same sablés au beurre salé, banalnie proste do wykonania, jak sie zdalo, ciasteczka.
Lakomstwo, au pur beurre i bialy cukier, i strzemiezliwosc w postaci astetycznego ciasteczka poblogoslawionego po wierzchu odrobina konfitury malinowej.
Chetniej zaparzamy czarna herbate z platkami rozy...
Polkruche ciasteczka nakrapiane konfitura malinowa (ang. Shortbread, fr. Sablés au beurre salé)
- 400 g maki pszennej (400 g de farine)
- 150 g cukru krysztalu lub pudru (150 g de sucre)
- 250 g masla solonego... lub z braku: maslo klasyczne + 1/2 lyzeczki soli (250 g de beurre demi-sel à température ambiante)
- 2 lyzki kwasnej smietany (2 cuillères de crème fraiche)
- 1 jajko (1 oeuf)
- 1 czubata lyzeczka proszku do pieczenia (1 cuillère de levure chimique)
- 1 czubata lyzeczka cukru waniliowego (1 cuillère de sucre de vanille)
- konfitura malinowa (wg uznania) do nakrapiania (confiture de framboise à décorer)
Przesiewamy make na stolnice. nastepnie tworzymy wglebienie i wkladamy maslo (temperatura otoczenia), cukier krysztal i cukier waniliowy, i siekamy calosc calosc.
Nastepnie nalezy wybic jajko i dodac smietane, i zagniesc calosc recznie, w odpowiednio krotkim czasie (im krocej tym lepiej dla ciasta polkruchego). Nastepnie przelozyc ugniecione ciasto do lodowki na okolo 30 minut.
W tym czasie nagrzac piekarnik do 150° i przygotowac forme do wyciskania ciasteczek. Ja posluzylam sie mala szklaneczka o srednicy 4 cm, ale w tej kwesti pozostawiam droge waszej wyobrazni.
Wyjac ciasto z lodowki, odkroic 1/3 i ponownie pozostale 2/3 wlozyc do lodowki.
Odkrojona czesc rozwalkowac na stolnicy na grobosc ok. 0,7 cm (niecaly centymetr, ale tu tez dobrowolnosc nakazana... u mnie doszlo do kompromisu: ja wole grube i miesiste shortbread, moj woli cienkie i kruche palette, utrzymalismy umowna grubosc 0,7 cm...:).
Wyciskac ciasteczka, ulozyc na formie do pieczenia (papier do pieczenia, lub zwyczajnie opruszone maka pszenna) i udekorowac konfitura. Wlozyc szybko do pieca i piec w 150°C okolo 15 do 20 minut, uwazajac bu ciasteczka pozostaly raczej "blade" i niezbyt spieczone.
Pod koniec pieczenia wyjac schlodzona czesc ciasta z lodowki i odkroic polowe, postepowac zgodnie z wczesniejszym opisem.
Wyjac upieczone ciasteczka z piekarnika, ostudzic na kratce, przelozyc do hermetycznego pojemnika.
Idealne z czarna herbata lub kubkiem cieplego mleka (wersja na chlodne wieczory)...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
