Po długiej abstynencji od nałogu fotografii i muzykobrania, wakacyjne rozluźnienie dopadło i mnie, pozwalając beztrosko cieszyć się słońcem i całym pryzmatem letnich barw. Na ziemi polskiej.
I jest parę szerokości geograficznych, na których bardzo lubię przebywać. Do tych należy Silesia, bliska mi z wielu powodów. I z równie wielu powodów przyczyna drobnych nostalgii, powrotów, zadziwień, porównań.
Ale nie o tym teraz,... chciałam przywitać się z Wami Wszystkimi, po długiej przerwie, niczym chorobie zwanej pracoholizmem. Okres konwalescencji czas zacząć!!!!! :)
2011-07-17
2011-06-21
2011-06-09
MON(t) BLANC
W pośpiechu ganiam po ulicach codziennych spraw, przechodząc kręte uliczki myśli, szerokie aleje marzeń, place planów i zakreślam ronda wracając do tych samych wniosków... może to już obsesja, ale ze wszystkich inspiracji i natchnień to właśnie ten kolor wpływa najbardziej łagodząco na rozneonowane, rozreklamowane, rozbilboardowane wrażenia dnia - BIEL.
Biel to spokój. Bez dwóch zdań. Biel to też kolor początku. I trwa. Piękny rok :) Czekam na kolejne :)
Biel to spokój. Bez dwóch zdań. Biel to też kolor początku. I trwa. Piękny rok :) Czekam na kolejne :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)